Gol24
Po meczu z Lechem Poznań (1:2) dziennikarze zgromadzeni na stadionie w Szczecinie czekali ponad godzinę na trenera Pogoni, Thomasa Thomasberga. Bezskutecznie. Duńczyk ostatecznie nie pojawił się na obowiązkowej konferencji prasowej. Wezwał go bowiem na rozmowy prezes Alex Haditaghi. Czy dojdzie do rozstania przed ostatnią prostą sezonu? Jeżeli tak to Portowcy będą mieć już czwartego trenera, bo po Robercie Kolendowiczu przez chwilę drużynę prowadził także asystent Tomasz Grzegorczyk.
Go to News Site