Gazeta.pl
Janina pocieszała zięcia: - Na pewno podali jej za dużą dawkę jakiegoś usypiacza. To się zdarza. Pośpi i się obudzi - mówiła. Kalina zmarła, uduszona podtlenkiem azotu w Szpitalu Specjalistycznym św. Rodziny w Warszawie.
Go to News Site