Collector
"Outlander" zbliża się do mety, ale fani mogą odetchnąć. To wcale nie koniec | Collector
naTemat

"Outlander" zbliża się do mety, ale fani mogą odetchnąć. To wcale nie koniec

"Outlander" skradł serca widzów miłosną historią osadzoną w realiach XVIII wieku, sprawnie łączyc romans z faktami historycznymi i elementami magii. Fani serialu na podstawie prozy Diany Gabaldon mogą odetchnąć z ulgą. Choć przygody Claire i Jamiego skończą się na 8. sezonie, to twórcy planują stworzyć więcej opowieści w tym uniwersum. Na jednym prequelu się nie zatrzymają. Dwanaście lat temu Claire Randall dotknęła druidyczny krąg Craigh na Dun i przeniosła się w czasie do XVIII-wiecznej Szkocji, pozostawiając męża w powojennej Wielkiej Brytanii. Między wietrznymi wzgórzami Highlandów natknęła się na rudowłosego wojownika w kilcie, który był jej przeznaczony. Tak zaczęły się miłosne perypetie bohaterki i jej ukochanego Jamiego Frasera w serialu "Outlander". W telewizyjnym hicie widzieliśmy, jak Claire i Jamie Fraserzy razem się starzeją, wychowują dzieci i zmagają się z duchami przeszłości. Ich historia zaprowadziła nas aż do Karoliny Północnej, gdzie para zbudowała osadę o nazwie Fraser's Ridge. W ósmym sezonie, który ma być finałem "Outlandera", bohaterowie próbują uciec przed widmem wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych i związanymi z nim przepowiedniami. Czy "Outlander" doczeka się spin-offów? Słowa twórcy dają nadzieję "Outlander" oficjalnie dobiegnie końca na początku maja bieżącego roku. Telewizyjna adaptacja znacząco wyprzedziła fabułę kolejnej powieści pióra Diany Gabaldon, która jeszcze nie ukazała się w księgarniach. Widzom obiecano satysfakcjonujące zakończenie, ale część miłośników oryginału niepokoi to, że twórcy nie mieli materiału, na którym mogli wzorować się przy pisaniu scenariusza do ostatniego rozdziału serialu. Fani domagają się więcej tytułów pokroju "Outlandera". W ostatnim wywiadzie z portalem Screen Rant showrunner Matthew B. Roberts wspomniał o szansach na dalsze poszerzanie serialowego uniwersum Gabaldon. Producent telewizyjny nie ujawnił żadnych szczegółów dotyczących przyszłych spin-offów, ale jasno dał do zrozumienia, że wchodzą one w grę. Zasugerował, że w przyszłości "mogą pojawić się nowości", które ucieszą widzów, i podkreślił, że serialowa ekipa poruszała ich temat. Dalsza część artykułu poniżej. Jak zaznaczył sam Roberts, prequel "Outlandera" zatytułowany "Krew z krwi" odniósł wielki sukces na kanale Starz i platformie streamingowej HBO Max. Uwadze showrunnera nie umknął fakt, że widownia wciąż "ma apetyt" na adaptacje twórczości Gabaldon. Przypomnijmy, że fabuła serialu "Krew z krwi" kręci się wokół losów rodziców Claire i Jamiego, które rozgrywają się na tle powstania jakobitów dowodzonych przez "szkockiego Robin Hooda", Roba Roya. W prequelu poznajemy zakazaną miłość Briana Frasera i Ellen MacKenzie, i dowiadujemy się, że Henry i Julia Beauchampowie – tak samo jak ich córka – natknęli się na krąg Craigh na Dun. O kim mogłyby opowiadać spin-offy "Outlandera"? W repertuarze Diany Gabaldon znajdziemy wiele historii niepowiązanych z przygodami Fraserów. Jedna z nich dotyczy m.in. lorda Johna Greya, któremu autorka poświęciła ośmiotomową serię z lat 1998-2011. W zbiorze opowiadań "Seven Stones to Stand or Fall" poznajemy pasierbicę Jamiego, Joan, która chce zostać zakonnicą, ale zmienia zdanie po spotkaniu z tajemniczym hrabią St. Germainem.

Go to News Site