Sport.pl
Przeciwko byłemu klubowi zawsze się strzela. O tej niepisanej zasadzie piłki nożnej brutalnie przekonała się dziś Cracovia. W wyjazdowym starciu z Rakowem Częstochowa pogrążył ją jej były zawodnik. Patryk Makuch ustrzelił dublet i wywalczył rzut karny, dzięki czemu wicemistrzowie Polski przełamali serię czterech ligowych meczów bez wygranej, pokonując grające pół meczu w osłabieniu "Pasy" 4:1!
Go to News Site