Sport.pl
To nie był udany start sezonu w wykonaniu Roberta Kubicy i jego załogi numer 83 AF Corse Ferrari. Polak wraz z Chińczykiem Yifeim Ye i Philem Hansonem z Wielkiej Brytanii mieli walczyć o podium, a zajęli dopiero dziesiąte miejsce w sześciogodzinnym wyścigu na torze Imola we Włoszech. Czy jest się czym martwić na niespełna dwa miesiące przed wyścigiem 24h Le Mans, gdzie Kubica wraz ze swoim zespołem będzie bronił tytułu sprzed roku?
Go to News Site