Dziennik Gazeta Prawna
W trakcie posiedzenia obrońca oskarżonego przedsiębiorcy Macieja S. zażądał od sędziego publicznego ujawnienia jego pochodzenia, sugerując, że może ono mieć znaczenie dla bezstronności w sprawie dotyczącej mowy nienawiści. Rozprawa odbyła się 16 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Nysie. Wypowiedzi natychmiast wywołały falę krytyki i zapowiedzi możliwych konsekwencji dyscyplinarnych dla mecenasa.
Go to News Site