Fakt
— Czytali mi zarzuty, a ja myślałem, że to jakiś Matrix. Ale to działo się naprawdę — mówił kilka lat temu w rozmowie z "Faktem" Grzegorz Władyka, rolnik spod Brzozowa na Podkarpaciu. Twierdził, że przyłapał żonę na zdradzie, a kilka miesięcy później został oskarżony o molestowanie i trafił do więzienia na długie lata. Czy padł ofiarą spisku?
Go to News Site