Przegląd Sportowy
Wystarczyło 137 sekund, by Iwo Baraniewski nie tylko zapewnił sobie kontrakt w UFC, ale jeszcze wygrał dwie walki w najlepszej organizacji świata! Teraz młody Polak chciał zastąpić kontuzjowanego Jana Błachowicza. Na szalony plan zgodziły się wszystkie strony, poza... jego potencjalnym rywalem! W to trudno uwierzyć.
Go to News Site