Onet Wiadomości
Ukraiński prankster dostał się na telekonferencję rosyjskiego Ministerstwa Przemysłu i Handlu. Wykorzystał tę okazję do obrażania urzędników i grożenia im, ale uwagę zwraca to, o czym rozmawiali, zanim zorientowali się, że na spotkaniu mają "gościa".
Go to News Site