Fakt
Nastolatek spał w autobusie i nie reagował. Strażnicy miejscy nie wyczuli od niego alkoholu, ale nienaturalne zachowanie chłopaka i problem z podaniem choćby swojego imienia, mocno ich zaniepokoił. 17-latek trafił do szpitala. Jak się okazało, w jego organizmie znajdował się niezwykle groźny fentanyl. Sprawą zajmuje się teraz policja.
Go to News Site