Collector
Trzaskowski reaguje na wpis Parady Równości. Wrzucił "kilka zdań wyjaśnienia" | Collector
Trzaskowski reaguje na wpis Parady Równości. Wrzucił
naTemat

Trzaskowski reaguje na wpis Parady Równości. Wrzucił "kilka zdań wyjaśnienia"

Ostatnie działania Rafała Trzaskowskiego wzbudziły sprzeciw ze strony środowisk LGBTQ+. Polityk stara się ugasić pożar związany z transkrypcją aktów małżeńskich par jednopłciowych. Wygląda jednak na to, że jego zaufanie z lewej strony zostało mocno nadszarpnięte. Środowiska związane z prawami mniejszości biją na alarm. Procedury w przypadku chęci rejestracji aktu małżeńskiego z zagranicy są wstrzymywane lub odrzucane pomimo sprzyjającego werdyktu TSUE. Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że w miastach, w których rządzi lewica, samorządy będą uznawać transkrypcje aktów małżeńskich również w przypadku par jednopłciowych. Aktywiści działający na rzecz praw LGBTQ+ oczekują skutecznych działań przede wszystkim ze strony stolicy, której decyzje mogą stać się zielonym światłem dla wielu innych samorządów. Uderzają tym samym w Rafała Trzaskowskiego, na co prezydent Warszawy zdecydował się zareagować. Rafał Trzaskowski reaguje na kontrowersje Rafał Trzaskowski odniósł się do oskarżeń środowisk wspierających mniejszości we wpisie na X. Stwierdził on, że Warszawa wykona wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale opieszałość w działaniu władz miasta spowodowana jest brakiem "wypróbowanych sposobów jego realizacji". Polityk podkreśla, że sytuacja jest zależna od terminu zwrotu akt sprawy z NSA. "W rządzie toczą się prace nad ujednoliceniem przepisów i procedur – tak, żeby transkrypcje zarówno w Warszawie, jak i w każdym innym miejscu w Polsce były spójne i jednakowo skuteczne. Mam nadzieję, że prace te będą postępowały w odpowiednim tempie, bo sądowych wniosków o transkrypcję jest coraz więcej" – deklaruje prezydent Warszawy. Zwraca on uwagę na rolę miasta w realizacji "precedensowego" wyroku: "Po prostu nie było takiej formalnej ścieżki, trzeba ją dopiero stworzyć. I to się właśnie dzieje – w Warszawie!". Środowiska lewicowe wydają się nieprzekonane Na post Rafała Trzaskowskiego odpowiedziała m.in. przewodnicząca Nowej Lewicy w Warszawie – posłanka Anna-Maria Żukowska. Podlinkowała ona artykuł BBC dotyczący wyroku TSUE w sprawie uznania małżeństw tej samej płci. Tym samym zasugerowała ona prezydentowi Warszawy hipokryzję: "Czy przypadkiem nie mówił Pan w kampanii, że wyroki TSUE należy wykonywać bezpośrednio?". Wielu komentujących pod postem polityka zwraca uwagę na datę wydania wyroku TSUE. Warszawa miała 5 miesięcy na podjęcie skutecznych działań. Trzaskowski coraz częściej oskarżany jest o tzw. pinkwashing. Środowiska wspierające mniejszości są rozczarowane działaniami prezydenta Warszawy, który często stawał po ich stronie (np. podpisując tzw. Deklarację LGBT+). Teraz sugerują one, że Rafał Trzaskowski korzystał na ich poparciu, ale nie ma odwagi dokonać przełomowych decyzji, które ustanowią precedens w administracyjnym rozwiązaniu jednego z najpoważniejszych problemów par jednopłciowych – braku uznania ich małżeństw.

Go to News Site