Collector
Niemcy mogą mieć problem z ropą od 1 maja. Już planują rozmowy z Polską | Collector
Niemcy mogą mieć problem z ropą od 1 maja. Już planują rozmowy z Polską
naTemat

Niemcy mogą mieć problem z ropą od 1 maja. Już planują rozmowy z Polską

Rosja próbuje wpływać na rynek paliw w Europie. Tym razem jej działania uderzą w Niemcy. Nasi zachodni sąsiedzi zostaną odcięci od surowca z Kazachstanu, który stanowił około 17 procent całości ich importu ropy. W zażegnaniu kryzysu może pomóc polska infrastruktura. Mowa tu o terminalu w porcie w Gdańsku. Wicepremier Rosji, Aleksander Nowak, zapowiedział wstrzymanie przesyłu ropy naftowej rurociągiem "Przyjaźń" z Kazachstanu do Niemiec. Decyzja uderzy przede wszystkim w zakład PCK Raffinerie mieszczący się w mieście Schwedt nad Odrą. Przedstawiciel Kremla stwierdził, że decyzja wynika z przyczyn technicznych. Transportowany surowiec miał kluczowe znaczenie dla sektora energetycznego naszych zachodnich sąsiadów. Kazachstan dostarczał do Niemiec ropę stanowiącą około 17 proc. całego importu surowca. Jak podaje Ministerstwo Gospodarki Niemiec, cytowane przez rmf24.pl, "Istniejące opcje zostaną wykorzystane, by zapewnić bezpieczeństwo dostaw w Niemczech". Tymi opcjami mają być właśnie m.in. negocjacje z Polską dotyczące zwiększenia dostaw do rafinerii PCK Raffinerie za pośrednictwem infrastruktury łączącej ją z portem w Gdańsku. Rurociąg "Przyjaźń" był wykorzystywany do transportu ropy na Węgry i Słowację. W przeciwieństwie do niemieckiego importu ropy z Kazachstanu, mowa tu o rosyjskim surowcu, który w drodze wyjątku nie jest objęty sankcjami. Ukraina poinformowała o jego uszkodzeniu przez moskiewskie wojska na początku roku. Ostatnio padła zapowiedź Wołodymyra Zełenskiego o gotowości do wznowienia transportu surowca. Nowa jakość turystyki paliwowej Ostatni kryzys paliwowy doprowadził do wzrostu występowania tzw. turystyki paliwowej. Ze względu na niższą cenę paliwa nad Wisłą nasze stacje benzynowe stawały się częstym celem "wycieczek" turystów z Niemiec. Sytuacja doprowadzała nawet do braków paliwa na stacjach blisko granicy. Turystyka paliwowa była krytykowana zarówno przez polskich obywateli – jako niesprawiedliwe wykorzystanie ulg podatkowych, które wprowadził rząd Donalda Tuska, jak i przez stronę niemiecką, która posądzała działania podejmowane nad Wisłą o nieuczciwą konkurencję. Tym razem sytuacja jest jednak inna. Polska może zyskać na kryzysie dopadającym naszych sąsiadów. Każdy tankowiec, który zawija do portu w Gdańsku, to szansa na zysk z opłat i kosztów usług dodatkowych. Zarobek generowany jest też z tytułu samego tranzytu. Wahań na rynku ropy ciąg dalszy Zawieszenie broni pomiędzy USA a Iranem doprowadziło do tymczasowego spadku cen ropy. W ostatnich dniach z uwagi na rosnące niepokoje w związku z sytuacją wokół Cieśniny Ormuz ceny ponownie wzrosły. W tym momencie (około godziny 19:00, 22 kwietnia 2026 roku) wartość ropy Brent zbliża się do 102 dolarów, a ropy WTI przekracza 93 dolary. Rynki czekają na dalsze informacje w sprawie potencjalnego porozumienia pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem. Rozmowy pokojowe wciąż trwają, a ich rezultaty według Donalda Trumpa mogą zostać ogłoszone już w piątek 24 kwietnia.

Go to News Site