Onet Wiadomości
Łukasz Mejza z PiS nie odbiera korespondencji od Inspekcji Transportu Drogowego, która chce go ukarać za liczne wykroczenia drogowe. P.o. Zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego Marek Konkolewski ujawnia w rozmowie z "Super Expressem", co zrobił, aby dokumenty w końcu dotarły do polityka.
Go to News Site