Collector
Pracownicy Dino mówią „dość”. Strajk ostrzegawczy to może być dopiero początek. „Po stronie firmy widzimy głównie prawników, a nie osoby decyzyjne” | Collector
Pracownicy Dino mówią „dość”. Strajk ostrzegawczy to może być dopiero początek. „Po stronie firmy widzimy głównie prawników, a nie osoby decyzyjne”
Forbes Polska

Pracownicy Dino mówią „dość”. Strajk ostrzegawczy to może być dopiero początek. „Po stronie firmy widzimy głównie prawników, a nie osoby decyzyjne”

Strajk ostrzegawczy w Dino — sieci sklepów należącej do jednego z najbogatszych Polaków, miliardera Tomasza Biernackiego — to coś więcej niż dwie godziny przerwy w pracy. W tle żądań rysuje się szerszy obraz problemów: od warunków pracy i przeciążenia, przez sposób wykorzystywania monitoringu, po relacje ze związkami zawodowymi

Go to News Site