Sport.pl
Dzisiejszy mecz Jagiellonii Białystok z Górnikiem Zabrze to - obok spotkania Lecha z Legią - największy hit 30. kolejki Ekstraklasy. Liczyliśmy więc na widowisko. To długo nie nadchodziło. Do przerwy było 0:0 po przeciętnym meczu. A w drugiej połowie? Długimi momentami wyglądało to tak samo, ale w końcu swój magiczny moment miał Maksym Chłań. Największe emocje przyszły w końcówce, gdy padły aż dwa gole! Górnik wygrał po karnym w 98. minucie!
Go to News Site