WPROST
To był prawdziwy ewenement, bo we wszystkich jakąś dobroć zaszczepił. Potrafił zwrócić uwagę na coś więcej niż tylko interes własnej partii. Przypominał mi w tym Jacka Kuronia. Jacek też potrafił usiąść w barze „Za kratą”, rozstawić stoliki i rozmawiać z każdym. Łukasz miał to samo – on nie uprawiał polityki nienawiści, tylko politykę dialogu – mówi w rozmowie z „Wprost” Katarzyna Piekarska, posłanka Koalicji Obywatelskiej.
Go to News Site