Przegląd Sportowy
Radosław Piesiewicz jasno zapowiada, że nie ma zamiaru podać się do dymisji i odpiera zarzuty w jego kierunku. Bez odpowiedzi nie pozostawił też oskarżeń Jacka Dobrzyńskiego o łganie i manipulacje. "Panie Piesiewicz, kończ waść i sobie wstydu oszczędź" — napisał Dobrzyński. Tak odpowiedział prezes PKOl.
Go to News Site