Gol24
Oskar Wójcik miał wyjątkowego pecha w sobotni wieczór. Już na początku meczu Cracovii z Pogonią Szczecin doznał bokserskiej kontuzji. Po starciu z Fredrikiem Ulvestadem pod jego prawym okiem wyrosła spora "śliwa". Zresztą przed przerwą ucierpiał nie tylko on. W doliczonym czasie długo trzeba było opatrywać Karola Knapa. Z opatrunkiem widzieliśmy też strzelca pierwszego gola, Kellyna Acostę. Były reprezentant USA na drugą połowę nie wyszedł, tylko udał się na badania do szpitala.
Go to News Site