Przegląd Sportowy
Piłka zeszła na dalszy plan, gdy nieprzytomny na boisko w 90. minucie padł Jan Biegański. Na murawę wjechała karetka, ale całe szczęście piłkarz sam opuścił boisko. Osłabienie wykorzystała Cracovia, zadając cios w 97. minucie.
Go to News Site