Fakt
– Dom to nie jest skrzynka z jabłkami czy wiaderko z wodą, że mogę wziąć sobie i pójść w drugą stronę – mówi Fakt.pl Mirosław Sokołowski, radny gminy Giby i mieszkaniec Zelwy. Nieopodal, po litewskiej stronie, kilkaset metrów od granicy i polskich domów, ma powstać gigantyczny poligon. Mieszkańcy przygranicznych miejscowości – Zelwa, Budwieć i Stanowisko na Sejneńszczyźnie – nie szczędzą gorzkich słów.
Go to News Site