Forsal
Nocne hałasy, awantury pod oknami, samochody zajmujące każdy skrawek ulicy i narastające problemy ze śmieciami — dla wielu mieszkańców dotąd spokojnych osiedli to już codzienność. Do posłów i Ministerstwa Rozwoju i Technologii lawinowo trafiają skargi, których wspólnym mianownikiem jest jedno zjawisko: przekształcanie domów jednorodzinnych w tzw. hotele pracownicze. Rząd zapowiada reakcję i zapowiada przyjrzenie się sprawie. Czy to zapowiedź szerszych zmian w przepisach?
Go to News Site