wPolityce
"Było kilka strzałów, one były bardzo blisko rzeczywiście. Można było mieć wrażenie, że one są oddawane z lobby na salę, ale okazuje się, że były oddawane w lobby, czyli że nie dosięgły nikogo, kto był na sali" - powiedział Bogdan Klich w rozmowie z TVN24, odnosząc się do strzelaniny podczas kolacji z korespondentami Białego Domu
Go to News Site