Puls Biznesu
Niemieckie władze podejrzewają, że za cyberatakiem wymierzonym w czołowych decydentów w Berlinie stoi Rosja. Atak miał zostać przeprowadzony za pośrednictwem komunikatora Signal i miał formę kampanii phishingowej, której celem było uzyskanie dostępu do urządzeń wykorzystywanych przez wysokich rangą urzędników – podaje agencja Bloomberg.
Go to News Site