Gazeta Wyborcza
- Nie musimy wymagać idealnych intencji, jeśli działanie jest realnie pomocne, przejrzyste i nie krzywdzi beneficjentów. To jest rozsądniejszy standard niż oczekiwanie moralnej nieskazitelności - mówi prof. Kamil K. Imbir z Katedry Psychologii Społecznej, Osobowości i Procesów Emocjonalnych na Uniwersytecie Warszawskim.
Go to News Site