Newsweek Polska
Przy niewielkim peronie staje pociąg Kolei Mazowieckich. Trochę dziwne, bo to malutka stacja na Dolnym Śląsku, niedaleko Żmigrodu. Z pojazdu wysiada tylko jeden człowiek. Roboczy kombinezon, odblaskowa kamizelka, jakieś tobołki. Elektryczny zespół trakcyjny po chwili rusza dalej. Kilka minut później przejeżdża przez ten sam peron, w tym samym kierunku. Nie zatrzymuje się. Pędzi jakieś 140 km/h.
Go to News Site