naTemat
Maksymalne ceny paliw będą obowiązywać dłużej. Rząd postanowił zostawić ten mechanizm ochronny w związku z dalszą napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie. Ile zapłacimy jutro za tankowanie? Minister Energii podał nowe limity. Pakiet osłonowy znany powszechnie jako Ceny Paliwa Niżej (CPN) w praktyce zaczął działać na stacjach 31 marca 2026 roku. Wprowadzono go w odpowiedzi na szalejące ceny ropy naftowej, wywindowane przez wojnę Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem. Jak działa mechanizm cen maksymalnych paliw? Rządowe limity na dystrybutorach opierają się na cięciu podatków. Stawka VAT spadła z dotychczasowych 23 proc. do zaledwie 8 proc., a akcyza osiągnęła najniższe pułapy dopuszczalne w Unii Europejskiej ( 29 groszy na litrze benzyny oraz o 28 groszy na litrze oleju napędowego). Do tego państwo narzuciło odgórną marżę stacji, która została zamrożona na poziomie 30 groszy. Nowe zasady wyliczania maksymalnych cen paliw okazują się wyjątkowo odczuwalne na szybkich trasach i autostradach. Wcześniej to właśnie tamtejsze punkty narzucały kierowcom gigantyczne kwoty za litr benzyny czy diesla. Dziś muszą stosować te same ceny co lokalne stacje. Tym ochronnym mechanizmem nacieszymy się przynajmniej do połowy maja. Do kiedy potrwa tarcza paliwowa CPN? Początkowo zakładano, że obniżone koszty utrzymają się w Polsce do końca kwietnia. Ministerstwo Finansów opublikowało jednak najnowszy komunikat, w którym daje zmotoryzowanym powody do zadowolenia na najbliższe dni. "Do 15 maja 2026 r. zostaje przedłużony niższy VAT i akcyza na określone paliwa silnikowe" – poinformował resort w oficjalnym stanowisku. Rządzący tłumaczą swój krok niestabilnością na światowych rynkach. Ogólne ramy uchwalonej ustawy pozwalają politykom przedłużać ten program bez problemu nawet do końca czerwca. Dalsze decyzje będą zależeć od zagranicznych polityków, którzy 8 kwietnia ogłosili zawieszenie broni. Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Czy rozejm przetrwa majówkę? Jak wynika z doniesień portalu Axios, Teheran przekazał Amerykanom propozycję pokojową za pośrednictwem pakistańskich dyplomatów. Władze Iranu deklarują gotowość do otwarcia cieśniny Ormuz i natychmiastowego zakończenia wojny. Ta dyplomatyczna oferta ma jednak spory haczyk, ponieważ zakłada odłożenie rozmów nuklearnych na bliżej nieokreśloną przyszłość. Tamtejsi politycy odrzucają wizję pozbycia się materiałów radioaktywnych i wstrzymania procesów wzbogacania uranu na najbliższą dekadę. Stany Zjednoczone nie zamierzają przystać na takie warunki i stawiają sprawę bardzo jasno. Donald Trump osobiście zablokował wylot swoich wysłanników na planowane spotkanie z irańskim ministrem. "Nie będziemy podróżować tylko po to, żeby tam siedzieć" – stwierdził stanowczo prezydent USA. Przedstawiciele Białego Domu dodają, że Waszyngton zablokuje nuklearne zapędy Teheranu. Znamy maksymalne ceny paliw na 29 kwietnia. Znowu drożej Minister Energii opublikował właśnie najnowsze obwieszczenie, które wprowadza kolejne, jeszcze wyższe limity opłat na stacjach. Zaczną obowiązywać już od jutra, czyli 29 kwietnia. Oto jak prezentują się nowe stawki w zestawieniu z dzisiejszymi: Benzyna 95 - 6,23 zł za litr (wzrost o 2 grosze). Benzyna 98 - 6,73 zł za litr (wzrost o 1 grosz). Olej napędowy - 7,22 zł za litr (wzrost o 10 groszy). Widać więc wyraźnie, że to właściciele aut z dieslem dostaną w tym tygodniu po kieszeni najmocniej. Wciąż jednak, gdyby nie przedłużony pakiet paliwowy, napełnienie baku do pełna kosztowałoby o wiele więcej. Resort energii podkreśla, że wygaszenie tarczy nastąpi dopiero po pełnym uspokojeniu sytuacji na świecie.
Go to News Site