Sport.pl
Radosław Piesiewicz jest pod coraz większą presją ze strony prezesów licznych federacji sportowych, ale wydaje się, że szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego wytrzyma burzę i utrzyma się na stanowisku. Opozycja, choć głośna i szeroka, nie ma wystarczającego poparcia w zarządzie PKOl-u. Do utrzymania posady, Piesiewicz potrzebuje zaledwie 21 z 60 głosów.
Go to News Site