Onet Wiadomości
Malijczycy postawili na sojusz z Rosją, wierząc w to, że pomoże im ona pokonać rosnący w siłę terror dżihadystów. Mimo ogromnych pieniędzy za rosyjską obronę okazała się ona jednak daremna. Potęga Moskwy została brutalnie odarta z pozorów — wydarzenia w Mali pokazały wyraźnie, że sojusz z Kremlem jest nic niewarty.
Go to News Site