Forbes Polska
Po wybuchu wojny w Ukrainie zaczęliśmy z mężem rozglądać się za jakąś nieruchomością za granicą, aby trochę zdywersyfikować kapitał. Padło od razu, bez zastanowienia właściwie, na Hiszpanię, bo wszyscy tam kupują. W tamtym momencie wydawało nam się to jedyną rozsądną opcją. Ale Hiszpania bardzo nas zawiodła – mówi Agata Roszko, Polka, która kupiła mieszkania w Hiszpanii, a następnie je sprzedała. „Forbesowi” mówi o powodach, które ją do tego skłoniły, a także w jakim innym kraju zainwestowała swój kapitał
Go to News Site