Fakt
Dla jednych to raj, dla innych piekło. Kamienica przy ul. Lelewela w Bytomiu stała się intratnym biznesem. Tutaj trafiają zadłużeni, dzicy lokatorzy, bezdomni, a także ci, którym z różnych powodów powinęła się noga. Za utrzymanie jednego lokatora gmina płaci 2 tys. zł miesięcznie. Każdy centymetr ma swoją cenę. Nawet nieczynny bar zamieniono na pokoje. Tam umieszczono matkę z dwójką dzieci.
Go to News Site