Collector
Polacy chcą więcej zbiórek Łatwoganga. Takiej jedności nie było chyba nigdy | Collector
Polacy chcą więcej zbiórek Łatwoganga. Takiej jedności nie było chyba nigdy
naTemat

Polacy chcą więcej zbiórek Łatwoganga. Takiej jedności nie było chyba nigdy

Piotr "Łatwogang" Hancke zebrał rekordową kwotę na rzecz Fundacji Cancer Fighters. Użytkownicy internetu wyraźnie chcą jeszcze więcej charytatywnych akcji bazujących na viralu. Wskazuje na to nowy sondaż z SW Research. Zbiórka Łatwoganga i bedoesa odniosła spektakularny sukces. Zadeklarowana kwota akcji wynosi już niemal 283 miliony złotych. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób zadaje sobie pytanie, jakie będą kolejne kroki influencera. Jedną z propozycji internautów jest kontynuowanie działań pomocowych w ramach cyklicznych zbiórek na modłę WOŚP. Choć Łatwogang robi sobie przerwę od obecności w sieci, już teraz pojawiają się głosy, że w Polsce jest potrzeba większej liczby tego typu działań. Wskazuje na to też badanie zlecone przez Rzeczpospolitą. Kwestionariusz w sondażu SW Research dla rp.pl przybliżył kontekst sytuacji, tj. zebranie ponad 250 milionów złotych na rzecz Fundacji Cancer Fighters w trakcie dziewięciodniowej transmisji zorganizowanej przez Łatwoganga i skwitowany był prostym pytaniem: "Czy Pani/Pana zdaniem powinien kontynuować takie działania w formie cyklicznych zbiórek?" Sondaż o działaniach Łatwoganga mówi jasno: przeważająca większość wspiera ideę cyklicznych zbiórek Ogółem 69,5 proc. uczestników sondażu wyraziło aprobatę wobec tego pomysłu, 10,8 proc. uczestników wyraziło sprzeciw, a 19,7 proc. badanych stwierdziło, że nie ma zdania w tej kwestii. Częściej pozytywnie o idei wypowiadały się kobiety – 70,5 proc. niż mężczyźni – 68,4 proc. Poparcie dla pomysłu rzadziej przejawiały osoby starsze (powyżej 50 lat), bo w "zaledwie" 66,5 proc. przypadków. W grupie wiekowej 35-49 lat było to 68,2 proc., 25-34 lata już 74,9 proc., a w grupie do lat 24 poparcie dla pomysłu wykazuje aż 79,9 proc. uczestników badania. Różnice w opiniach wobec stosunku do idei cyklicznych zbiórek Łatwoganga obserwowane są również w sferze edukacji. Aż 78,5 proc. osób deklarujących wykształcenie podstawowe/gimnazjalne o pomyśle kolejnych zbiórek wypowiedziało się pozytywnie. W przypadku wykształcenia zasadniczego zawodowego było to 76,4 proc. Osoby deklarujące wykształcenie średnie wspierają pomysł kolejnych zbiórek w 70,3 proc. Najniższe poparcie wykazują osoby o wykształceniu wyższym, bo "zaledwie" 66,7 proc. Ciekawe różnice można zaobserwować w przypadku analizowania poparcia przez pryzmat dochodów. Osoby deklarujące dochód do 3000 złotych netto wspierają pomysł kolejnych zbiórek w 68,3 proc. Wyższe poparcie objawia się wśród osób deklarujących dochód 3001-5000 złotych, bo 72,4 proc. Aprobata spada w przypadku osób o dochodzie 5001-7000 złotych do 69,8 proc., by wzrosnąć do 70,3 proc. u osób o dochodzie powyżej 7000 złotych. Różnice w poziomie poparcia dla pomysłu kolejnych zbiórek obserwowane są również w zależności od liczebności ludności na zamieszkiwanym terenie. Poparcie dla pomysłu na wsi wykazuje 67,1 proc. uczestników badania. W przypadku miast do 20 tys. mieszkańców jest to 71,9 proc. Ludność z nieco większych miast (20-99 tys. mieszkańców) deklaruje poparcie na poziomie 68,3 proc. Mieszkańcy średniej wielkości ośrodków miejskich (100-199 tys.) deklarują poparcie na poziomie 76,8 proc. Osoby z dużych miast (200-499 tys.) popierają pomysł cyklicznych zbiórek Łatwoganga nieco rzadziej: w 73,8 proc. przypadków. Jeszcze mniejsza aprobata wobec pomysłu panuje wśród osób z największych miast, gdzie liczba mieszkańców przekracza 500 tys. – za pomysłem jest 69,9 proc. uczestników. Co nowy sondaż o zbiórkach Łatwoganga mówi o naszym społeczeństwie? Brak poparcia dla dalszych zbiórek Łatwoganga rośnie wraz z wiekiem osoby badanej. Choć wciąż mówimy tu o imponująco wysokim poziomie aprobaty. Taka zależność może wynikać z wyższego poziomu sceptycyzmu wobec internetowych akcji, ostrożności i przyzwyczajenia do innych form pomocy (np. WOŚP), ale też mniejszego zaangażowania w działania w sieci. Podobna zależność obserwowana jest w przypadku poziomu edukacji uczestników badania. Im wyższy poziom wykształcenia, tym niższy poziom poparcia dla potencjalnych kolejnych zbiórek. Być może osoby lepiej wyedukowane kładą większy nacisk na systemowe rozwiązania obecnych problemów. Bardzo ciekawy jest też poziom poparcia dla dalszych działań Łatwoganga wśród osób o różnych zarobkach. Uczestnicy deklarujący zarobki na poziomie 3001-5000 złotych netto wykazują najwyższy poziom aprobaty. Z jednej strony może to wynikać z większych zdolności do wsparcia tego typu inicjatyw niż w przypadku osób z najniższymi dochodami, z drugiej z mniej stabilnej sytuacji życiowej/finansowej w przypadku kryzysu zdrowotnego od osób zarabiających więcej.

Go to News Site