Sport.pl
To nie tak miało wyglądać. Robert Bryczek (18-7) zmierzył się z Australijczykiem Camem Rowstonem (15-3) na gali UFC w Perth. Liczyliśmy na twardy bój, zakończony z korzyścią dla Polaka. Niestety zamiast tego dostaliśmy totalnie jednostronne widowisko. Rowston w każdej z rund kontrolował i niemiłosiernie obijał naszego reprezentanta, wygrywając jednogłośną decyzją sędziów. Bryczek nie uciszył australijskiej publiki i dostał po prostu lanie.
Go to News Site