Gol24
Kibice Motoru Lublin razem z kibicami zaprzyjaźnionego Śląska Wrocław zadbali o atmosferę podczas sobotniego meczu z Lechem Poznań (0:1). W trakcie pierwszej połowy zaprezentowali pomysłową oprawę w nawiązaniu do polskiego spędzania majówki. Też pojawił się dym, ale nie z grilla, lecz odpalonych rac. Po ostatnim gwizdku sędziego cieszyli się jedynie przyjezdni z Wielkopolski.
Go to News Site