Przegląd Sportowy
To miał być sezon, w którym Krystian Pieszczek znów złapie trochę wiatru w żagle i jego kariera wróci na właściwe tory. Zawody przedsezonowe czy inauguracja w Daugavpils kompletnie nie ułożyły się jednak po myśli zawodnika. Trener Lech Kędziora nie zabrał byłego wicemistrza świata juniorów na mecz do Gniezna (45:45). Co dalej? Domowe starcie ze Śląskiem Świętochłowice może być "trampoliną" do zmiany sytuacji i nowego otwarcia.
Go to News Site