Rzeczpospolita
Sąd Najwyższy staje się zakładnikiem polityki. Brakuje prezesów dwóch Izb, a wkrótce może zabraknąć kolejnych dwóch, w tym następcy Małgorzaty Manowskiej. To efekt zwłoki prezydenta i sporu o kontrasygnatę premiera, które coraz bardziej utrudniają pracę sądu i sędziów.
Go to News Site