Rzeczpospolita
Nowa strategia bezpieczeństwa narodowego jest już o co najmniej kilka lat spóźniona. Ostatnia jest z minionej epoki, jeszcze sprzed pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Natomiast można powiedzieć, że lepiej późno niż wcale - powiedział w rozmowie z „Faktem” gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM.
Go to News Site