wPolityce
"Podziały są głębokie, a wojna, jak w roku 1920, coraz bliżej naszych granic. Wydaje się, że jedynym rozsądnym wyjściem jest w tej sytuacji przebaczenie i pojednanie, jakiś rodzaj politycznej amnestii, wyzerowania kont wzajemnych win i zasług, aby troskę o Polskę móc zacząć niejako od początku" - powiedział abp Adrian Galbas w czasie mszy św. za ojczyznę w archikatedrze warszawskiej. "Rozum pozwala nie tylko zważyć ciężar gatunkowy argumentów, ale również dostrzec, na zapleczu naszych sporów, obecność innych, zewnętrznych graczy, którym te spory są bardzo na rękę" - dodał hierarcha
Go to News Site