Sport.pl
Marta Kostiuk wygrała turniej w Madrycie, ale świat zamiast o jej wielkim sukcesie woli dyskutować o braku uścisku dłoni z rywalką, Rosjanką Mirrą Andriejewą. To absurdalna sytuacja, w której od ukraińskiej tenisistki wymaga się przestrzegania tenisowej etykiety, podczas gdy na jej kraj spadają bomby. Czy gdyby Polska została zaatakowana przez Rosję, opinia publiczna oczekiwałaby od Igi Świątek na korcie przymilnych uśmiechów do Rosjanek?
Go to News Site