Collector
3 polskie seriale akcji, które są czystą adrenaliną. Dosłownie wbijają w fotel | Collector
3 polskie seriale akcji, które są czystą adrenaliną. Dosłownie wbijają w fotel
naTemat

3 polskie seriale akcji, które są czystą adrenaliną. Dosłownie wbijają w fotel

Polskie seriale przez lata kojarzyły się głównie z kryminałami i dramatami obyczajowymi, ale w ostatnich latach twórcy coraz wyraźniej zaczynają skręcać w stronę czystej akcji. Oto trzy polskie produkcje sensacyjne, które pokazują, że w tym gatunku naprawdę mamy się czym pochwalić. Polskie seriale akcji wciąż nie są tak liczne jak uwielbiane nad Wisłą kryminały, ale powoli się to zmienia. Coraz większe budżety, odważniejsze scenariusze i twórcy, którzy nie boją się gatunkowej zabawy ("Furiozo", patrzymy tu na ciebie), sprawiają, że polska sensacja zaczyna naprawdę przyciągać uwagę. I jeśli ten trend się utrzyma, to przed nami jeszcze sporo mocnych tytułów. W końcu "Idź przodem bracie" został wznowiony na drugi sezon, a przed nami jeszcze brutalny "Święty" Netflixa. 3 świetne polskie seriale akcji Wybraliśmy trzy świetne polskie seriale sensacyjne, które dostarczą ci mocnych wrażeń. Wszystkie są dostępne w streamingu. 1. Idź przodem, bracie (Netflix) "Idź przodem, bracie" to intensywny, sześcioodcinkowy serial akcji w reżyserii Macieja Pieprzycy ("Chce się żyć", "Jestem mordercą", "Kruk"), który udowadnia, że polskie seriale sensacyjne żyją i mają się dobrze. Głównym bohaterem jest Oskar – funkcjonariusz elitarnej jednostki, który po ataku paniki podczas akcji musi odejść ze służby. Jego życie szybko się komplikuje, gdy okazuje się, że ojciec zostawił po sobie ogromne długi. Zmuszony do szukania nowego źródła dochodu, trafia do pracy jako ochroniarz w centrum handlowym i... robi się ostro. Głównego bohatera, Oskara, zagrał Piotr Witkowski ("Proceder"), a towarzyszy mu Konrad Eleryk ("Heweliusz). W obsadzie "Idź przodem, bracie" znaleźli się również m.in. Marcin Kowalczyk, Aleksandra Adamska, Cezary Żak, Piotr Adamczyk, Mirosław Haniszewski czy Jan Peszek. Akcja pędzi w "Idź przodem, bracie" na łeb na szyję, a serial ma absolutnie spektakularne sceny sensacyjne, których w polskiej telewizji jeszcze nie było. W zapowiedzianym drugim sezonie ma być ich jeszcze więcej. 2. Prosta sprawa (CANAL+) "Prosta sprawa" to thriller akcji oparty na powieści Wojciecha Chmielarza z Mateuszem Damięckim ("Furioza") w głównej roli oraz Piotrem Adamczykiem ("Listy do M") w nietypowej dla niego roli gangstera. W obsadzie są również m.in. Magdalena Wieczorek, Mateusz Więcławek i Maciej Musiał, a za kamerą stanął spec od acyjniaków, czyli Cyprian T. Olencki, reżyser wspomnianego hitu o kibolach. Historia skupia się na tajemniczym, bezimiennym mężczyźnie, który chce odwdzięczyć się człowiekowi, który kiedyś bezinteresownie mu pomógł. Sytuacja szybko się komplikuje – jego dawny dobroczyńca zostaje wplątany w konflikt z lokalną mafią, a protagonista, kierując się własnym kodeksem, postanawia stanąć po jego stronie.To uruchamia lawinę wydarzeń, w których stawką jest życie i to nie tylko jego własne. Szybkie tempo, brutalność, strzelaniny, pościgi i gęsta atmosfera – fanom kina akcji spodoba się "Prosta sprawa", która zresztą przez wielu jest porównywana do "Jacka Reachera". A w pakiecie malowniczy Dolny Śląsk. Dalsza część artykułu poniżej. 3. Wataha (HBO Max) "Wataha", którą reżyserowali Kasia Adamik ("Pokot"), Michał Gazda ("Znachor"), Olga Chajdas ("Imago") i Jan P. Matuszyński ("Żeby nie było śladów"), to jeden z najlepszych polskich seriali wszech czasów. Nie jest to typowy akcyjniak, bo łączy sensację z thrillerem, dramatem, sensacją i kryminałem, ale to iście wybuchowa mieszanka. Fabuła zaczyna się od tragicznego zamachu bombowego w Bieszczadach, w którym giną funkcjonariusze straży granicznej. Ocalał tylko jeden z nich – Wiktor Rebrow. Mężczyzna traci nie tylko współpracowników i przyjaciół, ale również ukochaną. Zdeterminowany, by odkryć prawdę, bohater zaczyna własne śledztwo, które szybko okazuje się znacznie bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać. Każdy kolejny trop prowadzi głębiej w gęstą sieć powiązań. Napięcie rośnie z odcinka na odcinek, zwrotów akcji jest co niemiara, a intryga jest świetnie poprowadzona. Plus dzikie Bieszczady, które są w "Watasze" niemal osobnym bohaterem, oraz znakomita obsada (m.in. Leszek Lichota, Bartłomiej Topa, Aleksandra Popławska, Andrzej Zieliński). Perełka na światową skalę.

Go to News Site