Newsweek Polska
Zaczęło się niepozornie. Zgłoszenie zaginięcia Andrzeja Muchy wpłynęło w Anglii. 57-letni Polak z Grudziądza przestał się odzywać do najbliższych, bez żadnego wytłumaczenia. Początkowo — jedna z wielu takich spraw. Do czasu, aż śledczy po obu stronach granicy zaczęli dostrzegać, że za tą ciszą kryje się coś więcej.
Go to News Site