WP SportoweFakty
Harry Kane wpisał się na listę strzelców pod koniec rewanżu półfinału Ligi Mistrzów z Paris-Saint Germain. Jego wysiłki zdały się jednak na nic, Bayern Monachium odpadł z rywalizacji, a bezradny Anglik zalał się łzami. Teraz przemówił.
Go to News Site