Sport.pl
Niesamowity, trzyipółgodzinny mecz stoczyły Katerina Siniakova oraz Anna Kalinska w II rundzie turnieju w Rzymie. Rosjanka wygrała 4:6, 7:6, 7:5, ale to, co zrobiła w drodze do wygranej, jest czymś godnym wielkiej pochwały.
Go to News Site