Gazeta.pl
Postawiony bez zgód domek na Ochocie najpierw zajął pas drogowy, a po interwencji dzielnicy został przeniesiony dźwigiem na działkę skarbu państwa. Teraz przedsiębiorczy budowlaniec próbuje sprzedać tę nieruchomość. - Mam nadzieję, że nikt się nie natnie - mówi radna dzielnicy.
Go to News Site