naTemat
Nie co dzień zdarza się, by zdjęcie wykonane przez Polaka zostało docenione przez amerykańską agencję kosmiczną. Jeden z naszych rodaków jednak wyróżniony już po raz piąty przez NASA i patrząc na wykonane przez niego zdjęcie, nie trudno się dziwić. Na nagrodę zasłużyło ujęcie wykonane nad wulkanem Teide na Wyspach Kanaryjskich. Podróżowanie i fotografia często idą w parze. Wie o tym na przykład Icelandair, linia lotnicza, która niedawno ogłosiła konkurs na "bardzo złego fotografa". Wszystko po to, by zaproponować mu darmową wycieczkę na Islandię i udowodnić, że w miejscu o tak atrakcyjnym krajobrazie niemożliwe jest wykonanie brzydkiego zdjęcia. Nie wszyscy jednak mają tak łatwo, jak uczestnicy konkursu Icelandaira. Marcin Rosadziński, który po raz piąty zdobył prestiżowe wyróżnienie Astronomy Picture of the Day (APOD), do zdjęcia, które doceniła amerykańska agencja kosmiczna, przygotowywał się aż trzy lata. NASA nagrodziło zdjęcie Polaka. Fotografię zrobił na Wyspach Kanaryjskich Zdjęcie wykonane przez Rosadzińskiego na Teneryfie nie przypomina jednak typowego rajskiego krajobrazu. Uwieczniono na nim gwiazdozbiór Oriona nad wulkanem Teide. Jak podaje portal "Onet Podróże", powołując się na PAP, autor wykonał je w grudniu 2025 roku podczas pobytu w tamtejszym parku narodowym. Planowanie i wykonanie tego zdjęcia zajęło mu trzy lata. "Zdjęcie zostało wykonane na Teneryfie, krótko po mojej najbardziej szalonej astro wyprawie na La Palmę: podróży, którą zapamiętam na długo, m.in. przez huragan Emilia, który sparaliżował Wyspy Kanaryjskie na kilka dni. Bonus? W pełni ośnieżony Teide – coś, czego się nie spodziewałem i czego nigdy wcześniej nie widziałem na zdjęciach w takiej formie" – opisuje fotograf w poście na swoich mediach społecznościowych. Marcin Rosadziński jest uznanym polskim astrofotografem oraz miłośnikiem astronomii z Krakowa, który międzynarodowe uznanie zyskał dzięki swoim fotografiom nocnego nieba. Specjalizuje się w fotografowaniu Drogi Mlecznej, krajobrazów nocnych oraz zjawisk astronomicznych. Co mają do zaoferowania Wyspy Kanaryjskie? Wyspy Kanaryjskie każdego roku przyciągają wielu Polaków. Jeździmy tam zarówno dla kultury, jak i ze względu na ich duże walory przyrodnicze. Miłośnicy kultury i architektury na Teneryfie znajdą na przykład zabytkowe stare miasto San Cristóbal de La Laguna, wpisane na listę UNESCO. Na Lanzarote zobaczymy natomiast spektakularne krajobrazy wulkaniczne, a na Fuerteventurze i Gran Canarii wydmowe plaże. Jadąc na Wyspy Kanaryjskie, należy jednak pamiętać, że miejsce to zabiega o poszanowanie środowiska przez odwiedzających. Przekonali się o tym liczni turyści, którzy bez świadomości istniejących zakazów próbowali wywieźć stamtąd "nielegalne" pamiątki. Nie były to jednak gadżety, które można kupić na straganach, a białe kamienie o specyficznym kształcie, zabrane z kanaryjskich plaż. Nie wiedzieli, że czekają ich za to grzywny, bo Wyspy Kanaryjskie przywiązują wyjątkowo dużą uwagę do ochrony tamtejszego ekosystemu.
Go to News Site