Sport.pl
Manchester City nie ma kontroli nad losami mistrzostwa Anglii. Jedyne, co mogą teraz robić podopieczni Pepa Guardioli, to wywieranie presji na Arsenalu kolejnymi zwycięstwami. Wygrana nad Brentfordem nie przyszło jednak łatwo. City dominowało, ale defensywę rywali udało się przełamać dopiero po godzinie gry. Trafienia przedniej urody zanotowali Jeremy Doku, Erling Haaland oraz Omar Marmoush.
Go to News Site