Gol24
Widzew Łódź był lepszy od Lechii Gdańsk i wygrał z nią 3:1. Zanim jednak padły bramki to doszło do kontrowersji. Sędzia Jarosław Przybył nie zdecydował się wyrzucić z boiska piłkarza gospodarzy Carlosa Isaaca, choć ten brutalnie potraktował Aleksandara Cirkovicia. Nie interweniował VAR. Surową recenzję arbitrowi z Kluczborka i zespołowi wozu VAR wystawił ich kolega po fachu, emerytowany Marcin Borski.
Go to News Site