Przegląd Sportowy
To miał być pierwszy wyrównany mecz Krono-Plast Włókniarza w PGE Ekstralidze. W końcu do Częstochowy przyjechała Gezet Stal Gorzów, a więc siódmy zespół tabeli, który dotąd też nie wygrał. Dodatkową szansą dla miejscowych miała być absencja Andersa Thomsena, ale Duńczyk sensacyjnie pojawił się w Częstochowie i wrócił znacznie szybciej na tor po kontuzji niż przewidywano. Na torze nie było jednak widać, że walczy ósmy zespół tabeli z siódmym. Goście zdemolowali gospodarzy 59:31 i potwierdzili, że miejsce Włókniarza jest w Metalkas 2. Ekstralidze.
Go to News Site