Fakt
To było jedno zdanie, ale na Kremlu mogło wywołać większe poruszenie niż wojskowa parada na Placu Czerwonym. Władimir Putin niespodziewanie ogłosił, że wojna na Ukrainie "dobiega końca". W kraju, gdzie każde słowo dyktatora jest starannie wyreżyserowane, taka deklaracja nigdy nie pada przypadkiem. Pytanie brzmi: czy Kreml po raz pierwszy naprawdę zaczyna odczuwać strach?
Go to News Site