Fakt
Wracamy do rodzinnego dramatu w Raszynie pod Warszawą. Anna została tam zamordowana przez swojego byłego partnera Bogusława G. Mężczyzna zamordował ją i uciekł, zostawiając małoletnie dzieci bez opieki. Po wszystkim odebrał sobie życie na cmentarzu w Prażmowie. – Widać było, że miał jakieś problemy ze sobą – mówi jeden z sąsiadów mordercy.
Go to News Site