Niezalezna
Granica między zainteresowaniem a zwykłą ciekawskością w show-biznesie bywa wyjątkowo cienka. Przekonała się o tym Viki Gabor, która po raz kolejny musiała mierzyć się z pytaniami o rzekomą ciążę. Tym razem nie było długiego tłumaczenia ani dyplomatycznych odpowiedzi. Wystarczył jeden gest i trzy litery.
Go to News Site